Jenifer Lopez

Zapachy mojej młodości w nowym wydaniu - Jennifer Lopez JLust, JLove, JLuxe

20:24

Macie zapachy, które kojarzą się Wam z czasami Waszej młodości? Z pewnością tak. W końcu każdy z nas od jakiś perfum zaczynał.
W moi przypadku czasy mojego liceum związane są z zapachem Glow by JLo. Jennifer Lopez sygnowała swoim nazwiskiem perfumy, które nie tylko ładnie pachniały, ale także miały piękne opakowanie z inicjałami JLo wysadzanymi cyrkoniami. Używałam go ni tylko ja ale moja Mama tak bardzo go polubiła, że kupuje go do chwili obecnej, więc jak przyjeżdżam do domu rodzinnego, te wspomnienia wracają. A teraz wróciły także i u mnie tylko w nowym wydaniu...

Jennifer Lopez - zapach Love, Luxe, Lust


antyaging

Moja walka z cieniami pod oczami. Czy zabieg Jalupro jest w stanie je zmniejszyć?

23:19

W 2019r chciałam rozprawić się z czymś, co od dawna sprawia mi dyskomfort. Pierwszym z nich są cienie pod oczami, drugim zmarszczka na czole, która jest u mnie niemal rodzinna, bo w identycznym miejscu ma ją moja Mama. Z cieniami wydaje się, że to proste. A jednak... Marketowe preparaty obiecujące usunięcie cieni pod oczami nie zdają egzaminu. Wiem, bo sprawdzałam na własnej skórze.
Preparaty skoncentrowane, zwykle z marek premium faktycznie obkurczaja naczynia wokół oczu, przynoszą ulgę i działają przeciwzmarszczkowo, jednak nie usunął na stałe w głębokich warstwach skóry przyczyny cieni.



Postanowiłam sprawdzić na własnej skórze czy zabiegi w zaciszu gabinetu mogą zdziałać więcej. I dlatego wybrałam się do Kliniki niedaleko mojej pracy w Warszawie - Rosa Med Clinic.

Rosa Med Clinic w Warszawie

cienie pod oczami

Rozświetlenie w wersji Filorga Oxygen-Glow

16:06


Lato, słońce, rozświetlenie. To dla mnie podstawa na ten sezon.
Już wielokrotnie pisałam jak bardzo lubię glow szczególnie latem. Kiedy padają na nasza skórę promienie słoneczne, naturalnie rozświetlona skóra wygląda pięknie nawet saute. Bez podkładów, korektorów i zbędnych dodatków. Zdrowa skóra ma naturalne rozświetlenie, ale oczywiście jest ono niemal niewidoczne, dlatego makijażyści podkreślają kości policzkowe, konturują je i rozświetlają kości policzkowe, podbródek gdy chcemy by optycznie był mocniej wysunięty, czoło i grzbiet nosa. 
Ja jestem fanką rozświetlenia dlatego nowa seria Filorga Oxygen-Glow to coś dla mnie... I dla Was :) 


Filorga Paris - seria rozświetlająca Oxygen Glow

Gdy dowiedziałam się, że Filorga wprowadza nową serię rozświetlającą, wiedziałam, że jak tylko pojawi się na rynku, to będę ją chciała wypróbować. Tym bardziej, że jest to komplementarna seria, w skład której wchodzą cztery produkty. 
Marka Filorga wyszła z założenia, że nie trzeba stosować grubej warstwy makijażu albo kilku filtrów, by na zdjęciach i w rzeczywistości wyglądać pięknie. Piękna #skórabezfiltrów jest możliwa jeśli skóra będzie w dobrej kondycji, odpowiednio nawilżona i wygładzona!
Filorga Paris - seria rozświetlająca Oxygen Glow, Wygładzający i rozświetlający skórę krem pod oczy

błyszczyk

Letnia propozycja Collistara - kolekcja Portofino

09:59


Wiosna i lato rządzą się swoimi prawami. Jest cieplej, więc gustujemy zwykle w jaśniejszych barwach, zwiewnych materiałach i makijaż, który stosujemy jest zazwyczaj lżejszy niż zimą. 
Collistar przygotował na ten sezon propozycję ultrakobiecych, lekkich kolorów w eleganckich opakowaniach - jak przystało na piękną włoską miejscowość Portofino. 


Collistar - kolekcja pPortofino

Portofino to niezwykle urocze miasto w którym wśród małych uliczek znajdziemy butiki wielu projektantów. Ta kolekcja idealnie wpisuje się w to wyjątkowe miasto.

W kolekcji znalazły się 2 palety cieni do powiek w letnim klimacie, 2 kredki do oczu, 2 bazy - matująca i rozświetlająca, kropelki rozświetlające do twarzy i ciała, 6 kolorów cieni w kredce w kolorach naturalnych oraz 3 błyszczyki holograficzne. O tych dwóch ostatnich Wam więcej opowiem...

Collistar - Portofino, cienie w sztyfcie
Spośród nowości najbardziej zwróciły moją uwagę produkty rozświetlające. Latem przy dobrze wypielęgnowanej cerze niewiele więcej jest mi potrzebne.

Collistar - kolekcja Portofino błyszczyk 3D do ust Gloss Design, kolor nr 37, Perla Bianca

Wśród produktów do rozświetlenia znalazły się kropelki rozświetlające do ciała i twarz. Można użyć ich np dodając kroplę do balsamu do ciała by rozświetlić dekolt lub nogi (to je również optycznie wydłuża) lub zastosować na kości policzkowe na twarzy. 

Collistar - kolekcja Portofino błyszczyk 3D do ust Gloss Design, kolor nr 37 Perla Bianca

Wśród produktów rozświetlających są 3 odcienie błyszczyków holograficznych. Mienią się one tysiącem drobinek, powiększają optycznie usta i jednocześnie nawilżają. To super połączenie, bo mamy piękne usta i zdrowe usta jednocześnie. 
Chcecie optycznie powiększyć swoje usta? Nic prostszego! Zaaplikuj pędzelkiem niewielką ilość błyszczyka na górną wargę przy łuku kupidyna i rozetrzyj. Drobinki dadzą wrażenie, że usta są większe i pełniejsze bez użycia skalpela i igieł!

Collistar - kolekcja Portofino błyszczyk 3D do ust Gloss Design, kolor nr 37

Collistar zaskakuje także nową jak dla mnie formą produktu. Cień do powiek w sztyfcie to coś, co przyda się szczególnie w drodze czy podczas wyjazdów. Nie osypuje się, nie pokruszy... Wystarczy narysować na powiece kilka kresek i je rozetrzeć. Cień trzyma się na swoim miejscu wiele godzin.

Collistar - kolekcja Portofino - cień do powiek

Collistar - kolekcja Portofino - cień do powiek



Na uwagę zasługują także opakowania kosmetyków. Złote zakrętki, złote napisy i estetyczne pudełka. Razem ze świetnej jakości wnętrzem jak dla mnie są godne uwagi. Jeśli chcecie kupić te produkty lub sprawdzić ich ceny, możecie to zrobić w perfumeriach Douglas.

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista