Luksusowa ochrona przeciwsłoneczna od Eisenberg Paris

17:03

Słońce od dobrych 2 tygodni z przerwami nam towarzyszy i ja zdążyłam się już nawet tym pięknie świecącym słońcem poparzyć. Dlatego tym mocniej pamiętam i tym chętniej przypominam Wam o dobrej pielęgnacji przed i po wizycie na słońcu. W tym roku byłam już na kilku konferencjach poświęconych pielęgnacji przeciwsłonecznej, ale najbardziej luksusową i najbliższą mojemu sercu stanowi pielęgnacja Eisenberg Paris...

Eisenberg Paris - Sublime Tan 30SPF i Maseczka SOS po opalaniu Anty Aging do ciała i twarzy

Francuska marka Eisenberg Paris słynie z tego, że produkuje kosmetyki z najlepszych składników. Ich produkty są przemyślane i dostosowane do potrzeb skóry. Nie ingerują w nią ale ją upiększają. I takie też starali się stworzyć produkty w gamie przeciwsłonecznej. 

Tę gamę znam już dobrze, bo używałam ich od 2 lat z pełną satysfakcją i zadowoleniem. Teraz marka zmieniła nieco szatę graficzną i ulepszyła formuły. 
Cała seria przeciwsłoneczna jest w energetycznych, żółtych opakowaniach, które dodatkowo mają eleganckie, matowe wykończenie. To z kolei sprawia, że nawet biorąc je mokrą dłonią, nie wysunął nam się z ręki. 

Eisenberg Paris - Sublime Tan 30SPF 

To co jest dla mnie ważne, to fakt, że krem 30SPF do twarzy i okolic oczu, bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia jakiegokolwiek filmu na twarzy. Czemu robi to dla mnie różnicę? Bo po 2 godz. od nałożenia na niego podkładu nie świece się jak w lustrze, podkład mi nie spływa i się nie waży, a ja czuję się dzięki temu bardziej komfortowo i nie unikam smarowania się takimi kremami. Krem 30SPF Sublime Tan zapewnia nam podwójną ochronę przed promieniami UVA i UVB.

Co jednak ciekawsze, nowe składniki kremu mają nam zapewnić jeszcze bezpieczniejszą ochronę. Innowacyjna formuła Trio-Moléculaire przyspiesza opalanie, a opalenizna pojawia się stopniowo, po 2-3 dniach. Koniec z opalaniem się na czerwono! 
Używanie tego kremu daje mi poczucie odprężenia. Krem ma przyjemną konsystencję, dzięki zawartości masła karite świetnie nawilża skórę, a wysokie stężenie flawonoidów i wyciągów z Szarotki Alpejskiej opóźnia proces starzenia się skóry.
Ten krem możecie kupić w perfumerii Sephora.

Eisenberg Paris - Maseczka SOS po opalaniu Anty Aging do ciała i twarzy

Drugim produktem, jak dla mnie must have na wakacjach jest specjalna maska. I niestety sama się przekonałam jak dobrze jest ją mieć... ;) Pierwsze mocne słońce w tym roku trochę mnie zaskoczyło. Rano posmarowałam się jakiś kremem z filtrami i poszłam jeździć na rowerze. Z godziny zrobiło się 6 i dopiero przy zachodzie słońca poczułam, że moja skóra płonie. I to dosłownie...
I tu pielęgnacja SOS przyszła mi na ratunek. Maska SOS Sublime Tan po opalaniu koi i łagodzi poparzoną skórę. Uczucie ulgi poczujemy już po pierwszej sekundzie od nałożenia tej maski. Przywraca komfort. Maseczka ma postać przyjemnie chłodzącego żelu, pięknie pachnie i pozostawia skórę wygładzoną, elastyczną i ukojoną dzięki zawartości kwasu hialuronowego i czerwonym algom, które maja właściwości łagodzące.
Maseczkę kupicie w perfumeriach Sephora.

Eisenberg Paris - Sublime Tan 30SPF i Maseczka SOS po opalaniu Anty Aging do ciała i twarzy

Seria Eisenberg Paris Sublime Tan jest warta uwagi. Kosmetyki są wydajne, a nakładanie ich to dla zmysłów luksus. Skóra bedzie nam wdzieczna za taką pielęgnację, bo kto powiedział, że można o nią dbać tylko rano i wieczorem przy nakładaniu kremu na twarz i ciało... :) 

You Might Also Like

5 komentarze

  1. prze piękne zdjęcia!
    Filtrów mam obecnie kilka, ale maska bardzo mnie zainteresowała. Jestem ciekawa czy przynosi ukojenie również wtedy gdy lekko przesadza się trochę z kwasami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu, bardzo dziękuję. Ciesze się, że Ci się zdjęcia podobają, to miód na moje serce :)
      Z pewnością, bo kwas hialuronowy i czerwone algi pomagają w łagodzeniu podrażnionej skóry :)

      Usuń
  2. Oglądając te zdjęcia zapragnęłam słońca, którego czasem w Uk brakuje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas chwilowo też brakuje, dlatego czerpie ciepło z takich zdjęć :)

      Usuń
  3. Pierwszy raz spotykam się z tymi kosmetykami

    OdpowiedzUsuń

Wpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista