Eventowo - najciekawsze spotkania ostatnich miesięcy

18:15

Jeszcze przed moim wyjazdem na wakacje odbyło się kilka bardzo fajnych eventów, na których miałam przyjemność być. Spotkania spotkaniami i może bym Wam nawet o nich nie pisała (choć te, które tu pokazuje były niezwykle miłe), ale spotkania mają to do siebie, że są czasem na zapoznanie się z nowościami marek, które je organizują. Na każdym takim spotkaniu znalazłam kilka "perełek", które spodobały mi się na tyle, że chciałam Wam je pokazać - dziś w spisie zbiorczym, ale większość z nich zasługuje na wpis saute. Jeśli jesteście ciekawi jakie eventy utkwiły w mojej pamięci a także jakie kosmetyki będziecie mogli zobaczyć w Pracowni w najbliższym czasie, zapraszam do przeczytania postu...




- Sisley
Co proponuje Sisley na sezon wiosenny 2015? Kolekcję do makijażu Indian Song, a w nim 2 piękne i nasycone kolorami palety, kredki do oczu, a także kredki do ust w intensywnych barwach. Wszystko to w opakowaniach w zwierzęce printy. Wśród nowości moją uwagę najmocniej zwróciła paleta w szarościach i granacie - już kilka razy gościła na moich powiekach, więc niedługo pokażę Wam efekty :)



Sisley - nowa paleta do makijażu Phyto 4 Ombres - 2 mystery

- Clinique 
Nowy podkład Beyond Perfection, o którym już nawet zdążyłam napisać (Mocno kryjaca nowość Clinique - Beyond Perfection) bo zdecydowanie jest o czym. Jak byłam na spotkaniu z konsultantką, kolorów było dosyć mało, na szczęście już w marcu doszły kolejne i teraz gama nadaje się do niemal każdego odcienia, także słowiańskiej urody :)





- Shiseido
Po Shiseido można się spodziewać samych dobrych rzeczy... Z lekkim niedowierzaniem słuchałam o nowościach, które marka przedstawiała i o całej serii Ibuki i... już niedługo miałam okazje przekonać się na własnej skórze jak bardzo mieli rację. Na wakacjach, na których byłam pod koniec marca po pierwsze zabrałam zestaw podróżny Ibuki, który w niecałe 2 tygodnie sprawił, że zapomniałam czym jest trądzik. Po drugie niesamowity żel Ibuki Multi Solution Gel złagodził moją poparzoną od słońca skórę. Nie wiem co bym zrobiła bez niego... O tym również Wam opowiem przy okazji oddzielnego postu i pokaże jak mocno się spiekła... I pokaże jak bardzo się przysmażyłam :)


Shiseido - Ibuki Multi Solution Gel

Shiseido - Ibuki Multi Solution Gel

- Lirene
Ach, co to był za dzień... :) Z 3 innymi blogerkami miałam okazję i przyjemność pracować przy sesji promującej nowy podkład MyColor Code od Lirene. O podkładzie już Wam pisałam (możecie przeczytać o nim tutaj) i z tego co słyszałam bardzo dobrze się ten podział wpisuje w nasze typy urody. Od kilku dni możecie także za pomocą aplikacji znajdującej się na stronie www.mycolorcode.pl odpowiadając na kilka pytań sprawdzić jakim typem urody jesteście. Ja po zakończeniu quizu zobaczyłam... swoje zdjęcie - czyli widać, że dobrze się to sprawdza :)))

Lirene - MyColor Code

Team Lirene i Anna Orłowska przy współpracy z Mohito stworzyły nas takimi jak powyżej - z Patrycją Tyszką, Agnieszką Ośko i Agatą Herbut

- Shedor 
Pewnie już kilka z Was o tej marce słyszało, kto nie, niech nadrabia :) 
Marka Shedor Paris tworzy świetne, niesamowicie pachnące owocami i kwiatami kremy dla kobiet dojrzałych, które już pokochały moje koleżanki. Do tego całość zamknięta w pięknych opakowaniach, wymuskana do granic możliwości takze przez kooperację z pewną blogerką - Iloną z Bless The Mess... Wieszcze im ogromny sukces i trzymam kciuki!

Shedor Paris wchodzi na polski rynek





- Matrix
Matrix wprowadził do swojej oferty gamę produktów Style Link. Wśród nich każdy znajdzie coś dla siebie, bo mamy i produkty dodające objętości, i ujarzmiające włosy i produkty do stylizacji - czego dusza potrzebuje... :)
Cała linia pachnie czymś, co przypomina mi kokos i sprawia, że mam ochotę dodać na włosy choćby odrobinę czegoś z Style Link :)
Ja testowałam już puder unoszący włosy u nasady i wiem, że będzie u mnie na podorędziu całe lato, gdy moje włosy naturalnie będą chciały opadać pod wpływem ciepła... Piękne opakowania, świetna trwałość, utrzymanie fryzury i piękny zapach - to Style Link!


Oglądamy nowości - w tle dziewczyny z Agata Ma Nosa, Sauria 80, Subiektywna Blog i White Praline :)

testuje nowe produkty Matrix Style Link na moich włosach - loki trzymały się 2 dni!
A tu pokazujemy jak w naturalny sposób kobiety "dodawały objętości włosom", gdy nie było takich kosmetyków jak Matrix ;)



- Smashbox
Do Polski przyjechała gwiazda Smashboxa - makijażysta Will Malherbe, który przywiózł cały wór świeżynek... Nowe pomadki, to mój niekwestionowany must have (zobaczcie kolory poniżej!). Oprócz pomadek mój blogerski nos zidentyfikował piękne rozświetlacze do polików.




Will i Sebastian ze Smashboxa, Ania z Sephory i blogerki - Agata Ma Nosa, White Praline i Make Up Today

Szybkie foto z Marta z Make Up Today 


- Le Petit Marseillais 
Co promowała marka na spotkaniu blogerskim w Belvedere? Żel pod prysznic o zapachu werbeny i cytryny. A na warsztatach mogliśmy sami stworzyć swój peeling o zapachu przewodnim jak żel. Ręce miałam wysmarowane olejkiem, zapach werbeny doprowadzał mnie do kichania, ale zabawa była przednia. Warsztatowy charakter spotkań - to jest to! :)





- Collistar
Włoska marka popełniła nieznany mi dotąd mezalians, który przyniósł pozytywny skutek... O co chodzi? Collistar rozpoczął współpracę nad wiosenną kolekcją z marką Kartel, która jest producentem m.in. sławnych krzeseł. To jak dla mnie niesamowite połączenie designu i piękna ukrytego w kosmetykach sprawiło, że kolory produktów są jeszcze bardziej intensywne, a w opakowaniach widać rękę mistrza.  Jest o czym pisać, oj jest... 
W Pracowni pojawią się potrójne cienie 
Collistar i Kartel - niestandardowa współpraca, która przyniosła niesamowite efekty




- Sephora
Dzień otwarty dla prasy i blogerek u Sephory to nie lada gratka dla miłośników zapachów, tekstur i kolorów. Tu zawsze znajdą się ciekawi makijażyści, którzy pokażą na naszej skórze jak aplikować nowe cienie, róż, czy szminkę. Jest brow bar Benefitu i możliwość skorzystania z manicure... A do tego masa ludzi, z którymi i tak piszę z firm kosmetycznych :)
Pisałam Wam już na FB, że Sephora korzystając z Pantone pomoże dobrać Wam najlepszy podkład i jego kolor do Waszych preferencji, cery i koloru. To nie dość, że łatwe i przyjemne to do tego bezpłatne dla każdej klientki. Taki serwis to ja rozumiem :)


Sephora - Color Profile - znajdź odpowiedni podklad z Sephora

Nowe mascary Benefitu They're Real - w 3 kolorach - granat, brąz, oberżyna

- Eisenberg
Last but not least...
Takie kameralne spotkania lubię najbardziej... A szczególnie, gdy osoba, która odpowiada za PR marki pięknie się wtapia z jej ideą. Tak jest w przypadku Anity z agencji PR prowadzącej markę Eisenberg jak i Dominikę która jest głównym szkoleniowcem w Polsce. Oprócz przyjemnych rozmów w kameralnym gronie mogłyśmy poznać zupełnie nowe produkty wchodzące w skład dobrze już nam znanej linii Pure White.
To, co mnie najbardziej zachęciło to nowości do mycia twarzy do cery tłustej i mieszanej, ze skłonnością do trądziku i przebarwień (czyt. idealne dla mnie!)... Jak zawsze piękne, minimalistyczne opakowania, stonowany, nienachalny zapach i rewelacyjne konsystencje. Używa się ich z  ogromną przyjemnością, a o tym jak działają opowiem i opiszę Wam za kilka tygodni. 


Eisenberg - nowości do mycia twarzy z linii Pure White

Takie Mam nadzieje, że te nowości także i Wam się podobają :) Co zwróciło Waszą uwagę i o czym najchętniej byście przeczytali w pierwszej kolejności?


You Might Also Like

10 komentarze

  1. jeju... *.* pełno cudeniek <3
    wszystko bym przygarnęła :3
    twoje loki jakie cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Loki to zasługa fryzjerki i tych nowości Matrix do stylizacji włosów :) Oj, trzymały się jak na mnie baaardzo długo :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Justynka, następnym razem zabiorę Ciebie ze sobą ;)

      Usuń
  3. Same wspaniałości tutaj widzę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. starałam sie wybrać perełki spośród nowości na eventach :)

      Usuń
  4. No, no, napięty miałaś kalendarz. Tyle imprez :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i tak mogłam być tylko na połowie i nie wszystkie pokazałam - niestety praca sprawia, że nie jestem w stanie na każde dotrzeć, ale staram się wybierać te, na których wiem, że będzie miła atmosfera i świetne produkty :)

      Usuń
  5. Ależ się działo! Ja byłam (jak wiesz) tylko na imprezie Sephory;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem Anus, pamiętam, że się na Sephorze widziałyśmy :)

      Usuń

Wpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista