Nowa skóra z kremem Detox Bis In Die od Laboratorium FEMI

17:09



I znów będzie eko....
Pisałam Wam o maseczce różanej, naturalnej, pięknie pachnącej i cuda działającej od FEMI. Dziś przedstawiam Wam drugi produkt tego laboratorium - Detox Bis In Die. Krem, który przeznaczony jest dla osób z cerą zmęczoną, żyjących w przepracowaniu. Czyli ja. Co więcej naturalne składniki mają przynieść cerze wypoczęty wygląd a także działanie antyoksydacyjne. To w skrócie detoks dla skóry.

Słyszeliście zapewne o tym, że warto raz na kilka miesięcy przeprowadzać detoks swojego organizmu, oczyszczając go z toksyn nagromadzonych przy codziennych czynnościach. Dlaczego zatem nie stosujemy detoksu dla naszej cery? ...






Laboratorium FEMI wychodząc na przeciw potrzeb kobiet żyjących w XXI wieku stworzyła krem, który łączy naturalne składniki z silnymi właściwościami oczyszczającymi i przeciwzmarszczkowymi. Krem Detox Bis In Die przeznaczony jest dla każdego rodzaju cery i nadaje się do pielęgnacji całodobowej. 
Dzięki stosowaniu tego kremu nasza skóra ma zdolność do naturalnego oczyszczania skóry z toksycznych metabolitów, chroni ją przed szkodliwym wpływem wolnych rodników i znakiem naszego czasu - stresem, wielkomiejskim życiem w metropoliach, spalinami etc.Oj, mamy tego sporo...

Co do kremów należę do tej grupy, którzy są wiecznie w poszukiwaniu "tego idealnego". Mam kapryśną cerę, którą z powodu mocnego trądziku mocno przesuszyłam i teraz cierpię za własną nierozwagę. Produkty ze znaczkiem "eko" stanowią u mnie luksus sam w sobie. Wierze w zbawienną moc naturalnych składników, które połączone w odpowiedni sposób przez obeznane w tym temacie osoby, mogą zdziałać przysłowiowe cuda. Krem od FEMI też te cuda obiecuje. 


Pierwsze spotkanie z marką to zetknięcie z opakowaniem - minimalistycznym, matowym słoiczkiem z zakrętką. Ocena zapachu jest mocno subiektywną kwestią. Mam świadomość, że nie każdemu spodoba się naturalny zapach kremu Detox. Ja takie kremowo-ziołowe zapachy doceniam i bardzo się w nich rozkoszuje. Ten również koi moje zmysły i powoduje przestawienie się w ciągu chwili na tryb relaks. Najmniej przyjemny jest tu kolor - przyzwyczajeni jesteśmy do oglądania śnieżnobiałych, pełnych chemii kremów albo nawet przezroczystych żelów, tu mamy kolor beżowy.

Sam krem spełnił u mnie kilka funkcji. Po pierwsze stanowi naturalne nawilżenie skóry na co dzień. Po drugie wyjątkowo dobrze wygładza cerę. Po trzecie oczyszcza, bo już po kilku dniach zauważyłam delikatne krostki, które pojawiły mi się na skórze, ale po ponad tygodniu od stosowania skóra wyglądała już lepiej niż przed rozpoczęciem kuracji. Krem nie zapycha porów, ale w naturalny sposób wydala zanieczyszczenia z głębi skóry na zewnątrz. Po czwarte działa przeciwzmarszczkowo i zapobiega dostaniu się wolnych rodników, które odpowiedzialne są częściowo za powstawanie zmarszczek na naszej buzi.


Sam krem to zbiór odżywczych składników:
- ekstrakt z kurkumy - przyspiesza proces gojenia się skóry, wykazuje działanie oczyszczające, bakteriobójcze i przeciwwirusowe, ma silne działanie antyoksydacyjne gdyż uruchamia enzymatyczne mechanizmy obronne, które hamują działanie wolnych rodników na komórki naszej skóry. Kurkuma ponadto zapobiega pojawianiu się przebarwień  chroniąc lipidy ścian komórek przed niszczącym działaniem promieni słonecznych i pozwala na prawidłowy rozwój melanocytów, zapobiegając tym samym powstawaniu plam. 
- ekstrakt z zielonej herbaty - zawiera ok 30% polifenoli - antyoksydantów, którym zawdzięczamy działanie przeciwzapalne i fotoochronne. 
- olej z róży muszkatołowej - źródło kwasów tłuszczowych o działaniu regenerującym naskórek, który dodatkowo zmiękcza i nawilża. 
- hydrolaty roślinne z róży (oczyszcza, tonizuje), lipy (łagodzi nadreaktywność skóry naczyniowej) i lotosu (koi, wycisza, regeneruje).


Ja was zachęcam do odwiedzenia profilu FEMI na Facebooku a jeśli chcecie skorzystać z detoksu dla skóry i kupić ten krem, to możecie to zrobić w sklepie internetowym FEMI Dodatkowo zachęcam Was do zapisania się do ich newslettera - piszą świetne porady jak dbać o swoją cerę, opisują składniki aktywne w różnych kosmetykach, choroby skórne, radzą jak pielęgnować poszczególne cery - a do tego wszystko w przystępny sposób :)

You Might Also Like

20 komentarze

  1. Mam go :) Świetny jest. Podoba mi się zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam recenzje :) Mi też się podoba, choć pewnie wiele osób by odrzucał - chyba lubimy podobne aromaty w kosmetykach Martuś :)

      Usuń
  2. Chętnie bym go spróbowała ale cena dla mnie nie do przejścia ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurkuma na przebarwienia ? Muszę poczytać więcej. A krem ciekawy, faktycznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też o tym nie wiedziałam, ale w naturalnych składnikach drzemią ogromne cuda :)

      Usuń
  4. Chciałabym, chociaż cena oporowa :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cena podchodzi pod produkty marek selektywnych. Ale kosmetyki eko wszystkie są sporo droższe niż popularne. Niestety za dobre komponenty trzeba płacić :)

      Usuń
  5. Moje osobiste zdanie jest takie, ze jeśli robimy detox dla całego organizmu to i skóra również z tego skorzysta, bez względu czy będziemy stosować dodatkowe kremy czy nie ;-)
    Krem faktycznie ma ciekawy skład, i jeśli może sobie ktoś na niego pozwolić to chyba warto go zakupić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, dokładnie, detox dla ciała też by mi się przydał :)

      Usuń
  6. Kusi mnie kilka produktów tej firmy:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam eko kosmetyki!
    zapraszam do mnie, ROZDANIE: http://mycrazycosmeticsworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. W ziołowych aromatach również gustuję i konsystencja kremu bardzo mi podoba się, marka kusi mnie coraz bardziej, a jeszcze nie stosowałam żadnego ich produktu - czas t zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ale kusicie z Martą ( Geometry of Nature), bardzo podoba mi się ta maseczka, muszę ją kupić koniecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Wpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista