Makijaż z czerwonymi ustami w roli głównej

19:48

Przedstawię Wam dziś makijaż, który przygotowałam na wieczór panieński mojej koleżanki Magdy. 
Miałyśmy być wszystkie ubrane całe na czarno (w końcu opłakujemy symboliczne pożegnanie z wolnością  naszej koleżanki) ;) dlatego pomyślałam, że czerwone usta będą do czerni idealnie pasować. 
Oceńcie sami, jak Wam się takie połączenie podoba...

makijaż z czerwonymi ustami w roli głównej ze szminką MAC - Russian Red

Baza: Smashbox: 24 Hours oraz Photo Finish More Than Primer
Rozświetlacz: SisleyEclat Tenseur Radiant Immediate Lift
Podkład: Lancome Teint Miracle nr 3 i Vichy Dermablend nr 15 Opal
Puder: Vichy Dermablend i MAC Prep+Prime CC różowy
Cienie: Smashbox Photo Op Eye Shadow Trio Frost Frombois Aubergine oraz IsaDora 85 Purple Vain
Kredka do oczu: Essence Gel Eye Pencil
Tusz: IsaDora - Mascara Volume 2.0
Kredka do ust: MAC Shock Value Pro Longwear Lip Pencil
Szminka: MAC Matte Russian Red
Pędzle: do ust Giorgio Armani nr 31, MAC do pudru nr 134 i Bobbi Brown do bronzera




W tym makijażu usta grają główną rolę, dlatego oczy podkreśliłam jedynie niebieską kreską i cieniami - granatowym z paletki IsaDory na górnej powiece i w kolorze oberżyny ze Smashboxa na dolnej powiece.


Całość makijażu krok po kroku:
1. Na twarz nakładam krem, po czym na twarz, szyję i dekolt nakładam ostatnio mój ulubiony produkt rozświetlający - Sisley Radiant Immediate Lift.
2. Używam bazy Smashbox Photo Finish do twarzy i 24 hour do powiek (na co dzień Sisley działa dla mnie jak baza).
3. Nakładam zmieszane ze sobą podkłady - Vichy Dermablend i Lancome Teint Miracle.
4. Twarz oprószam pudrem Vichy Dermablend i MAC Prep + Prime CC w kolorze różowym za pomocą pędzla MAC nr 134, by ożywić moją ziemistą skórę.
5. Kości policzkowe podkreślam za pomocą pędzla Bobbi Brown do bronzerów - najpierw matowym bronzerem Dion Nude Tan Matte, a na szczyty kości nakładam Sisley Phyto Touche (Phyto Touche stosuje też na dekolt i obojczyki).
6. Przechodzę do oczu. Zaczynam od nałożenia cielistego cienia z paletki Smashbox Photo op ete shadow trio a następnie obrysowuje górną powiekę kredką Essence w kolorze granatowym i rozcieram ją. Nakładam granatowy cień z paletki IsaDora.
7. Dolną powiekę podkreślam kolorem oberżyny z paletki Smashboxa.
8. Tuszuje rzęsy tuszem Mascara Volume 2.0 z IsaDory.
9. Przechodzę do ust. Obrysowuje je kredką do ust MAC Shock Value Pro Longuer Lip Pencil i pokrywam nią całość ust, a nastęnie pędzelkiem Giorgio Armani do ust nakładam matową szminkę  - również MAC o wdzięcznej nazwie Russian Red.
10. Spryskuje się ulubionymi perfumami - czyli ostatnio połączeniem Sisley Eau de Parfum 2 pomieszanymi z z Hermes - Jour d'Hermes.

IsaDora, Smashbox, Dior, MAC, Vichy, Sisley

Sisley - Radiant Immediate Lift, Phyto Touche oraz Smashbox - 24 Hours i Photo Finish more than primer

Baza: Smashbox: 24 Hours oraz Photo Finish More Than Primer
Rozświetlacz: SisleyEclat Tenseur Radiant Immediate Lift
Podkład: Lancome Teint Miracle nr 3 i Vichy Dermablend nr 15 Opal
Puder: Vichy Dermablend i MAC Prep+Prime CC różowy
Cienie: Smashbox Photo Op Eye Shadow Trio Frost Frombois Aubergine oraz IsaDora 85 Purple Vain
Kredka do oczu: Essence Gel Eye Pencil
Tusz: IsaDora - Mascara Volume 2.0
Kredka do ust: MAC Shock Value Pro Longwear Lip Pencil
Szminka: MAC Matte Russian Red
Pędzle: do ust Giorgio Armani nr 31, MAC do pudru nr 134 i Bobbi Brown do bronzera
P.S. Śle Wam gorące buziaki. Mua :*****

Jak Wam się podoba takie połączenie? Ja rzadko używam tak czerwonej szminki, ale ta wyjątkowo mi się spodobała, więc pewnie będziecie mnie w niej częściej oglądać :)






You Might Also Like

25 komentarze

  1. Odpowiedzi
    1. sama bym się tego nie spodziewała, ale dziekuję :)

      Usuń
  2. Świetne zestawienie, bardzo Ci pasuje ta czerwień ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ładnie wyglądasz w czerwonych ustach :)

    napiszesz coś więcej o bazie ze Smashboxa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, mogę zrobić o niej osobny post - chodzi o bazę do twarzy czy te 24 hour do powiek?

      Usuń
  4. Fajna ta Twoja czerwień na ustach, bo taka nienachalna. Bardzo ładny, twarzowy odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anitka, dzieki kochana, ona na zdjeciach wpada delikatnie w pomarańcz mam wrażenie

      Usuń
  5. Tak, tak, tak. Uwielbiam czerwień. I też oczywiście zawsze usta grają u mnie pierwsze skrzypce więc cała reszta makijażu bardzo minimalnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kochana, te z wyczaruj jakiś makeup z czerwienią u siebie, ciekawa jestem jak będziesz wyglądała :)

      Usuń
  6. Bardzo mi się podoba. :) Ślicznie wygląda ta czerwień. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ależ piękny odcień ! Kochana, przepięknie wyglądasz :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach, jak mi miło. Aguś, jak Ty już coś napiszesz, to człowiek się rumieni :**

      Usuń
  8. Uwielbiam czerwone usta ! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się dopiero uczę je lubić u siebie. U innych uwielbiam :)

      Usuń
  9. Ładnie Ci w czerwonych ustach, ja rzadko sięgam po ten kolor chociaż mi się bardzo podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też bardzo rzadko używam czerwieni, ta mi się podoba, bo jest matowa.

      Usuń
  10. Ja bym do tego mocniej podkreśliła oczy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wyznaje zasade, że jak mocne oczy, to już nie usta a jak mocne usta, to stonowane oczy, ale można tę zasadę złamac ;)

      Usuń

Wpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista