Kamuflaż idealny?-Vichy Dermablend - podkład do ciała i podkład w kompakcie

16:00

Po świętach odwiedził mnie kurier z paczką od Vichy :) Dzięki Karolinie mogłam sprawdzić co nowego wprowadziło Vichy do oferty Dermablend na własnej skórze.
Nowości o których mowa to Podkład w kompakcie, Podkład do ciała oraz Sypki Puder.
Mam sentyment do Dermablend, bo używam ich podkładu od wielu lat. Dermablend to pierwszy podkład, który nie spowodował pogorszenia się mojej trądzikowej cery i "uratował" mnie przed porzuceniem życia towarzyskiego w chwilach, gdy mój trądzik nasilał się sromotnie. Ciekawa byłam jak się sprawdzą nowości :)




Vichy Dermablend - Podkład w kompakcie, Podkład do ciała, Puder



Podkład w kompakcie Dermablend, źródło: vichy.pl
 
Vichy Dermablend - Podkład do ciała, źródło: vichy.pl

A Wy, macie coś "do ukrycia" ;)


Od Vichy otrzymałam podkład w kompakcie, podkład do ciała i puder. O tym ostatnim myślałam wielokrotnie, że by mi się przydał, gdy moją cerę zapychał każdy inny kosmetyk za wyjątkiem podkładu Dermablend. Dwa nowe podkłady były dla mnie szalenie interesujące pod względem tego jak się sprawdzą...

Podkład w kompakcie
Vichy Dermablend - Podkład w kompakcie
 
Co pisze o podkładzie producent?
Podkład zapewnia wysoki oraz długotrwały (do 12 godzin) poziom krycia. Jest odporny na działanie wody oraz potu. Zostawia na skórze naturalne wykończenie bez efektu maski. Tolerancja tego produktu została przebadana klinicznie: po 4 tygodniach stosowania produktu nadwrażliwość skóry została znacznie zmniejszona. Zawiera filtr przeciwsłoneczny SPF 30. Dostępny w 2 odcieniach. Produkt hipoalergiczny.
Sposób aplikacji:
1) W zależności od niedoskonałości za pomocą gąbki nabierz kolistym ruchem odpowiednią ilość produktu.
2) Nanieś produkt za pomocą gąbki zaczynając od środka twarzy na zewnątrz
3) W razie potrzeby nanieś dodatkową porcje produktu na skórę dotkniętą niedoskonałościami.
Podkład Dermablend Vichy w kompakcie cena 99zł/9,5g


Jak się u mnie sprawdził?

Podkłady Dermablend znam od podszewki. Kiedyś był to jedyny podkład, który mogłam używać i nie pogarszał stanu mojej cery trądzikowej. Do dziś mam zawsze tubkę podkładu "na wszelki wypadek" gdy moja cera pogarsza się, ale nie używam go codziennie, gdyż teraz stosuje lekkie podkłady. Będąc jednak "w potrzebie" gdy używałam podkładu Dermablend myślałam sobie, że brakuje mi jeszcze pudru, którym mogłabym zakończyć makijaż bez obciążania cery w sensie substancji, które podrażniały mój trądzik (co robiły inne pudry).

Vichy Dermablend - Podkład w kompakcie
Podkład w kompakcie to wygodniejsza wersja podkładu w tubce. Mamy lusterko, gąbeczkę, ładne opakowanie i możemy w szybkim czasie stworzyć kryjący makijaż.

Nie rozumiem osób, które opisując produkty Vichy Dermablend żalą się, że podkład jest ciężki. A jaki ma być? Jego głównym zadaniem i wyróżnikiem spośród setek jeśli nie tysięcy kolorowych mazi do twarzy które nakładamy na twarz jest to, ze niesamowicie dobrze kryje. Ci, którzy mieli z Dermablend do czynienia wiedzą o czym piszę :)
Trądzik, zaczerwienienia, naczynka, podbite oko, siniaki, pieprzyki - to z pewnością zakryje podkład w kompakcie i w tubce. A żeby zakryć znamiona takiego kalibru MUSI by:
- gęsty
- konkretny i dobrze napigmentowany
- ciężki

Osoby, które faktycznie mają coś do ukrycia ;) z pewnością Dermablend przypadnie do gustu. Minusem (w przypadku kompaktu) jest mały wybór kolorów. O ile w podkładzie w tubce używam koloru 15, o tyle w kompakcie go nie dostaniemy, bo dostępne są tylko 2 kolory - nr 25 i 35. Jednak po nałożeniu podkładu w tubce i nanosząc poprawki podkładem w kompakcie różnica nie jest tak znacząca.

Podkład do ciała
Vichy Dermablend - Podkład do ciała


Kolejną nowością jest Podkład do ciała. W pierwszym momencie, pomyślałam, że to nonsens tworzyć coś takiego. Kiedy jednak miałam na sylwestra założyć krótką sukienkę bez rajstop i pończoch, a na nodze miałam mocno fioletowego siniaka wielkości pięciozłotówki (po jego dotknięciu przypomniałam sobie, że miałam spotkanie z szafką dzień wcześniej), z uśmiechem powitałam nowego "przyjaciela" od Vichy.  No bo jak miałabym się pokazać z taką "śliwą" na nodze? Ten podkład do ciała za jednym pociągnięciem zakrył siniaka, przez co nikt nie zwracał na  uwagi na siniak, tylko na moją sukienkę i nogi w całości :)

Vichy Dermablend - Podkład do ciała

Podkład do ciała nadaje się przede wszystkim dla osób, które mają nieestetyczne dla nich blizny po oparzeniach, tatuaż, rozstępy, widoczne żylaki czy naczynka.

Co z trwałością? Nie ocierałam się nadmiernie o tę nogę z siniakiem z powodu bólu, niemniej jedna mogę stwierdzić, że podkład trzymał się na nodze do końca wieczoru i zmyłam go dopiero podczas kąpieli. Nie pobrudził mi sukienki, ani rąk czy ubrań innych osób.
Wiem również, że dziewczyny używały go do twarzy ze świetnym skutkiem, więc widać, że jest wielofunkcyjny.
Podkład dostępny jest w 3 kolorach - Light, Medium i Tan, zatem nawet bladziochy jak ja będą zadowolone :)
Opakowanie to tubka z odmykanym wieczkiem. Jest wygodne, łatwo je otworzyć, wycisnąć odpowiednią ilość i zamknąć. W podkładzie do twarzy w tubce z kolei zakrętka jest odkręcana i kilka razy musiałam jej szukać - opakowanie podkładu do ciała przemawia zatem na plus :)

Vichy Dermablend - Podkład do ciała

To co łączy produkty Dermablend to wysoka wydajność. To jeden z tych podkładów, które "nigdy się nie kończą" ;) - wystarczy niewielka jego ilość, by pomalować podkładem w tubce i w kompakcie twarz, albo wybraną cześć ciała podkładem do ciała. Co za tym idzie, cena wydaje się bardziej znośna.


Podsumowanie:
Produkty Dermablend darzę sentymentem. Był ze mną w czasach, kiedy moja skóra potrzebowała czegoś mocno kryjącego i delikatnego jednocześnie i sprawił, że czułam się o niebo lepiej w swojej skórze. Wtedy brakowało mi całej serii tego cudownego specyfiku, aby móc wykonać pełen makijaż twarzy. Teraz Vichy dodaje produkty, które mogą poprawić pewność siebie osobom mającym problemy także na ciele i które chcą w szybki sposób poprawić makijaż w ciągu dnia. Ja jestem na TAK dla dobrego krycia, dla nie zapychania moich porów, dla delikatności, którą moja skóra potrzebuje i dla gładkiej i jednolitej cery.












You Might Also Like

15 komentarze

  1. wow świetna paczuszka a podkład ciekawie wyglada

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Paczka zacna! ;) Podkład rewelacyjny

      Usuń
  2. używałam tylko próbek podkładu do twarzy i jestem nim zachwycona! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale się nie dziwie, też mam takie wrażenie :) A do tego plus za wydajnosć

      Usuń
  3. jezuuuu Ewela masz teraz tak szeroką stronę że mi na moim ogromnym monitorze ucina :) ale nagłówek śliczny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, Aga, tak właśnie czułam, że jest "ciut" za duży... Musze jeszcze nad nim popracować :P

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. biorąc pod uwagę jego wydajność i napigmentowanie, myślę, ze warto

      Usuń
  5. hmmm muszę rozglądnąć się za tym do ciała - ostatnio jak za nastoletnich lat wysypało mi plecy i strach założyć sukienkę na ramiączkach, dopóki się nie pozbędę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to ten podkład do ciała Vichy Dermablend by się Tobie z pewnością przydał i załatwił sprawę krostek. Ja też niedługo będę zakładała sukienkę z odkrytymi plecami, wiec z niego skorzystam :)

      Usuń
  6. hej :) zastanawiam się nad zakupem vichy dermablend do ciała, chce go też używać na twarz, tylko zastanawia mnie jaki odcień jest najbardziej zbliżony do używanego przeze mnie nude podkładu z tej samej serii , podpowiesz mi :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marto, raczej Light, bo ja używam koloru Opal, a ten do ciała Light jest trochę zbyt ciemny, więc dla Ciebie powinien być idealny :)

      Usuń
  7. hej :) zastanawiam się nad zakupem vichy dermablend do ciała, chce go też używać na twarz, tylko zastanawia mnie jaki odcień jest najbardziej zbliżony do używanego przeze mnie nude podkładu z tej samej serii , podpowiesz mi :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. swietna recenzja ;) zastanawiam sie wlasnie nad zakupem dermablendu... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam, sama go używam od kilku dłuuugich lat - teraz już rzadziej, ale wciąż wiem, że mogę na nim polegać gdy pojawiają m się na twarzy niemiłe niespodzianki :)

      Usuń

Wpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista