Sb wieczór - nietypowe martini truskawkowe

21:24

A jak sobota, to martini. Dla mnie najlepsze truskawkowe :)
Bo wieczorem człowiek też musi mieć trochę przyjemności :)))


Składniki:
mrożone truskawki
Malibu
sok pomarańczowy 
mleko
rum (opcjonalnie)

Przygotowanie:
Truskawki z Malibu i sokiem zblenderować (ilość Malibu zależy od preferencji, u mnie było ok 1,5 szkl truskawek mrożonych, ok 4-5 kieliszków Malibu i 0,5 szkl soku pomarańczowego. Do tego można dodać biały rum, ja dodałam ok 2 kieliszki mleka, żeby złagodzić smak Malibu i dodałam kieliszek rumu. To zdjęcie poniżej pokazuje dodany mus brzoskwiniowy:


... ale wszystko co dobre szybko się kończy :P


You Might Also Like

37 komentarze

  1. Wszystko co dobre zdecydowanie za szybko się kończy;) Chyba ładnie poproszę mojego Ukochanego, żeby mi stworzył jutro takie martini truskawkowe ;D:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, ale Tobie dobrze, ja sama musiałam takie cudo zrobić, a podobno od kogoś lepiej jeszcze smakuje :P

      Usuń
  2. P:ysznie wyglada . ; )

    Bede zagladac czesciej ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham truskawki,ale na martini to jeszcze zamłoda jestem,haha :3

    ~ Candienatalie.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zamiast alkoholu można dodać do truskawek zamrożonych cukier brązowy (dodaje swoistego aromatu), mleko i odrobinę soku pomarańczowego - też wychodzi super :)

      Usuń
  4. Dla mnie wszystko co truskawkowe dobre !
    Obserwuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dla mnie również i ja również :)

      Usuń
  5. Też kocham truskawki, ale nie mogę pić martini XDDD

    OdpowiedzUsuń
  6. pierwszy raz widzę w takiej wersji martini! :P
    prezentuje się naprawdę fajnie i na pewno jest również smaczne! ;)

    dziękuję za wizytę i miły komentarz, równiez obserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prosze bardzo,oj, bardzo smaczne dla truskwakożerców takich jak ja :)
      pozdrawiam,
      E

      Usuń
  7. mmm... truskawki ;) Martini pić nie mogę xdd

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale to ślicznie wygląda :)
    Obserwuję. :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Oczywiście że wpadam do twoich porannych przyjemności :) Bardzo się cieszę że odprężasz się przy fotografiach ;p Miło mi z tej strony !!! Dodaję twój blog do obserwowanych oczywiście jeśli mogę ? ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fotografie sprawiają, że człowiek ma wrażenie, że jest w innym świecie. A Ty robisz przepiękne zdjecia. Łapieszchwile i zatrzymujesz ją w kadrze.... :)

      Usuń
  10. Pysznie wygląda ^^
    Obserwuję i liczę na to samo ;>

    OdpowiedzUsuń
  11. ale napiła bym się takiego martini:) tylko nie ma mi kto zrobić :( dziękuję serdecznie za komentarz ,oczywiście dodaję do obserwowanych i zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. To musi być pyszne.. w niedzielę przed 12 nie wypada pić drinków ,ale z pewnością kiedyś się skuszę :)

    Dziękuję za miły komentarz ! Również obserwuję !
    Bardzo przyjemny blog !


    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję również :) hehe, zostaw sobie tą przyjemność na ndz wieczór :))

      Usuń
  13. Na martini jestem za młoda, ech :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem za młoda ;D haha.
    Również obserwuję i dziękuję za komentarz. ; )

    OdpowiedzUsuń
  15. wygląda pysznie :)
    obserwuję!

    OdpowiedzUsuń
  16. oo ja! świetny przepis, jak będę miała Malibu to na pewno spróbuję!:) Wgl to uwielbiam Malibu, ale drogie jest.. ;(I dziękuję za odwiedziny. Bardzo chętnię poobserwuję, bo widzę, że masz bardzo przyjemny blog. I więcej przepisów na drinki:P A tak przy okazji to sama go wymyśliłaś? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedyś pracowałam jako barmanka w Martini Barze, gdzie było kilkadziesiąt przepisów na same martini. Wczoraj jednak chciałam wypić coś delikatnego, bez białego czystego rumu, więc zrobiłąm mały freestyle :)

      Usuń
  17. Uwielbiam truskawki, malibu jest jednym z moich ulubionych trunkow, a jakos nigdy nie przyszlo mi do glowy, zeby je polaczyc.

    Bardzo podoba mi sie twoj blog, napewno bede tu wpadala.

    OdpowiedzUsuń
  18. oj, wygląda apetycznie.
    znam podobny drink z tequilą, ale malibu brzmi równie interesująco.

    lubimy!

    OdpowiedzUsuń
  19. skusze sie na ten przepis. (:
    martini truskawkowe mm

    OdpowiedzUsuń
  20. nie pije alkoholu, ale wygląda smakowicie ^_^
    zapraszam do siebie..
    http://coeursdefoxes.blogspot.com/
    http://www.facebook.com/CoeursDeFoxes

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo dziękuje za miły komentarzyk ;* Jest mi naprawdę niezmiernie przyjemnie czytać takie słowa ;) Zawitałam i już się zadomowiłam ;) Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wow! to martini wygląda suuper!!<3
    przyznaję, że nigdy sama nie robię takich drinów, co najwyżej gdzieś w pubie zamawiam, ale ten z chęcią bym przygotowała:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Oj, chętnie bym się takiego drinka napiła, smakowicie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pycha! Pycha! Pycha! Malibu,rum i jeszcze truskawki.....bomba!

    OdpowiedzUsuń

Wpisy na blogu są jak uśmiech - nigdy ich za wiele ;) Wszystkie są dla mnie bardzo cenne.
Jest mi miło, że odwiedzasz Pracownie, mam nadzieje, że się tu zadomowisz... :)
Pozdrawiam ciepło,
E.

Popular Posts

Obserwuj mnie na Fashiolista